Rewitalizacja

2 10 2008

Dzisiaj tylko tekst, nie będzie fotek. A fotek nie będzie, ponieważ złapalismy coś takiego jak “rewitalizacja” miasta Łodzi, a co za tym idzie, mamy w tu coraz mnie starych, opuszczonych budynków. Niestety, ludzie, którzy interesują się fotografowaniem takich obiektów, są w stanowczej mniejszości, a co za tym idzie, nie słychać nas w tłumie krzyczących “wyburzcie te budynki psujące wizerunek miasta”. Na przestrzeni 2 lat, z mojej listy obiektów odwiedzonych (lub zaplanowanych do odwiedzenia) liczącej 24 obiekty, zniknęło 12 budynków (lub są w trakcie pzrebudowy). I najgorsze jest to, że zniknęły chyba najciekawsze (w moim mniemaniu), a mianowicie – Towarzystwo Kredytowe Miejskie, Fabryka Ludwika Grohmana, Fabryka Józefa Johna, Fabryka Rudolfa Biedermanna itp.

Co poradzić? Trzeba się spieszyć! Mam nadzieję, że do następnych wakacji nie zostaną wyburzone obiekty w Warszawie – sądzę, że w tydzień trochę ich zaliczymy ;]

Miejmy nadzieję, że jutrzejszy wypad wypali – pogoda, obiekty i czas. ;]

Pozdrawiam,

PlushaQ